fbpx

Jeden z deweloperów w Warszawie odrzucił prośbę mieszkańca o zainstalowanie ładowarki do samochodu elektrycznego w garażu podziemnym. Ze względu na brak możliwości porozumienia pomiędzy właścicielem pojazdu a deweloperem, sprawa została skierowana do sądu. Wydane orzeczenie może mieć istotne znaczenie i  ureguluje niezrozumiałe dla wszystkich przepisy wynikające z ustawy o elektromobilności.

Problem z ładowaniem samochodów elektrycznych we wspólnotach mieszkaniowych

Na polskich drogach wciąż przybywa samochodów elektrycznych. Niestety, nadal istnieje znaczny problem z infrastrukturą ładowania, zwłaszcza dla mieszkańców budynków wielorodzinnych i bloków. Skutki dotkliwie odczuł jeden z mieszkańców Warszawy, który chciał zainstalować ładowarkę w garażu podziemnym.

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, wraz z jej nowelizacją z 2021 roku, miała na celu ułatwienie procedury instalacji prywatnych ładowarek w spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych. Niestety, jak się okazuje, wprowadzone przepisy nie działają w pełni zgodnie z pierwotnymi założeniami.

ładowanie elektryków

Jeden z mieszkańców warszawskiego Żoliborza, posiadający samochód elektryczny marki Tesla, notorycznie doświadcza problemów z deweloperem, który regularnie odmawia zgody na zamontowanie ładowarki w garażu podziemnym. Jego walka z zarządem wspólnoty mieszkaniowej została opisana przez Wyborcza.biz.

Zgodnie z informacjami z publikacji, właściciel pojazdu złożył prośbę o zainstalowanie punktu ładowania już w październiku 2022 roku. Niemniej jednak deweloper odmówił wydania zgody na instalację, nie podając konkretnej podstawy prawnej. Spółdzielnia twierdzi, że ustawa o elektromobilności ma swoje wady, co może sugerować, że według ich interpretacji przepisy tej ustawy są niejasne lub nieadekwatne w kontekście instalacji punktów ładowania w budynkach wspólnot mieszkaniowych.

Koszty posiadania samochodu elektrycznego

Chociaż właściciel Tesli spełnił wszystkie wymagania ustawowe i otrzymał ekspertyzę potwierdzającą brak przeciwwskazań do instalacji ładowarki, deweloper uważa, że montaż tego urządzenia jest niezgodny z zasadami bezpieczeństwa przeciwpożarowego budynku, ponieważ podczas ładowania samochodu elektrycznego może dojść do pożaru. W związku z tym, Zarząd wymaga dodatkowej symulacji zadymiania garażu, a koszty tej usługi ponosić ma właściciel samochodu – kwota wynosi 6 tysięcy złotych. Jednak, jak zauważono w artykule, ustawa o elektromobilności nie wprowadza takiego obowiązku.

W związku z działaniami dewelopera, właściciel pojazdy podjął decyzję o wystąpieniu do sądu w celu obrony swoich praw. Choć polskie prawo nie uznaje precedensów, wyrok w tej sprawie może mieć znaczący wpływ na respektowanie przepisów wynikających z ustawy o elektromobilności.