fbpx

W ostatnich tygodniach środowisko ubezpieczeniowe i prawnicze żywo komentuje wejście w życie nowej definicji „ruchu pojazdu” w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych. Temat ten był przedmiotem konferencji zorganizowanej 27 marca 2025 r. przez Rzecznika Finansowego, która zgromadziła przedstawicieli instytucji nadzorczych, środowisk naukowych oraz organizacji branżowych.

Nowa definicja – odpowiedź na rozbieżności

Nowelizacja, będąca implementacją orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wprowadziła definicję legalną „ruchu pojazdu” do porządku krajowego. Jej celem jest doprecyzowanie, w jakich okolicznościach zdarzenie z udziałem pojazdu mechanicznego objęte jest ochroną ubezpieczeniową z tytułu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

W przeszłości brak definicji ustawowej powodował, że zakłady ubezpieczeń oraz sądy niejednolicie interpretowały, czy dane zdarzenie kwalifikuje się jako szkoda „w związku z ruchem pojazdu”. W efekcie dochodziło do licznych sporów, m.in. dotyczących szkód wyrządzonych podczas załadunku, rozładunku, postoju czy garażowania pojazdu.

Nowelizacja miała za zadanie wyeliminować te wątpliwości, lecz – jak wskazano podczas konferencji – nowe brzmienie przepisu samo w sobie nie rozstrzyga jednoznacznie wszystkich przypadków. Uczestnicy wydarzenia zwracali uwagę na konieczność dalszego precyzowania pojęcia „ruchu” poprzez praktykę orzeczniczą, w szczególności sądów powszechnych.

Głos regulatorów i branży

Reprezentanci Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego podkreślili, że obecny etap wdrażania nowelizacji będzie skupiał się na obserwacji praktyki rynkowej. KNF będzie analizować reklamacje, orzeczenia sądów oraz sygnały płynące z rynku, by ocenić, czy nie są potrzebne dodatkowe działania, np. w formie zaleceń lub rekomendacji.

Z kolei przedstawiciele organizacji branżowych – zarówno po stronie ubezpieczycieli, jak i brokerów – podnieśli, że zmiana definicji wymaga dostosowania procedur likwidacyjnych, a także ponownego przemyślenia zakresu ochrony, jaką gwarantują obecne produkty ubezpieczeniowe.

Perspektywa akademicka – dwie szkoły interpretacji

W panelu eksperckim z udziałem przedstawicieli środowiska naukowego zarysowały się dwa stanowiska dotyczące interpretacji nowej regulacji. Część prelegentów optowała za węższym rozumieniem „ruchu pojazdu”, zgodnym z dosłownym brzmieniem przepisu. Inni wskazywali, że wykładnia celowościowa oraz dorobek TSUE mogą uzasadniać szersze ujęcie – obejmujące także zdarzenia związane z funkcją pojazdu jako środka transportu, nawet w fazach pośrednich, jak postój czy obsługa techniczna.

Wskazano również, że obecna redakcja przepisów nie zawiera katalogu zamkniętego, co pozostawia przestrzeń dla elastycznego podejścia sądów. To z kolei – jak zaznaczono – może w krótkiej perspektywie utrudniać przewidywalność rozstrzygnięć.

Wnioski praktyczne

Konferencja potwierdziła, że mimo wprowadzenia definicji legalnej, interpretacja pojęcia „ruchu pojazdu” pozostaje przedmiotem dalszej analizy. Zmiana ta z pewnością wpłynie na proces likwidacji szkód, a także na relacje pomiędzy poszkodowanymi, zakładami ubezpieczeń i podmiotami uczestniczącymi w obsłudze szkód – w tym warsztatami samochodowymi.

Dla praktyki serwisów blacharsko-lakierniczych oraz niezależnych warsztatów mechanicznych kluczowe będzie bieżące monitorowanie kierunków orzecznictwa i dostosowanie procedur dokumentacyjnych do nowych wymogów interpretacyjnych.